TRANSKRYPCJA VIDEO

Podczas rozmowy na kanale, gość opowiada o książce dotyczącej działań służb w Polsce, w tym korupcji i nieprawidłowościach. Autor wspomina o braku reakcji na ujawnione sprawy, w tym wyprowadzaniu pieniędzy z Agencji Uzbrojenia. Omawiane są kontrakty, kradzieże, i brak działań prokuratury. Autor sugeruje, że politycy i generałowie działają na szkodę państwa. Wspomina o konkursie na prezesa w firmie OBRUM oraz o kontrowersyjnych umowach podpisywanych przez MON. Ostatecznie, autor zachęca do zapoznania się z historią "Jak służby ukradły Polskę" oraz zachęca do odwiedzenia strony internetowej.
Dzień dobry, dobry wieczór, w zależności kiedy Państwo oglądacie. Jan Piński, witam na moim kanale Państwa i moim gościem jest oczywiście Krzysztof Kluzek, autor tej oto książki, jak służby ukradły Polskę, a także wielu innych, bardzo ciekawych dokumentów, których zdecydowana większość jest niejawna. Szanowni Państwo, Pan Krzysztof przez lata pracował jako członek zarządu największych polskich firm, takich jak Orlen, PZU. jak dyrektor bezpieczeństwa w dużych polskich bankach, no i współpracownik polskich tajnych służb i mało kto ma taką wiedzę o patologii. No i to ta książka jest taką zapisem, myślę, że częścią pierwszą. Zadam standardowe pytanie już w tej chwili, czy po naszym ostatnim programie, oprócz tego, że wiemy, że przynajmniej żadna z dwóch ciężarówek nie dojechała, skoro dziś rozmawiamy ze Żwirem.
Czy była jakaś, jakiś odzew, czy ktoś zaprosił pana do prokuratury, żeby pan opowiedział, dał dowody, czy ewentualnie, nie wiem, czy była jakakolwiek reakcja naszego państwa na, jakbym powiedział delikatnie, sygnały o nieprawidłowościach, które pan ujawnia, tudzież przestępstwa, no bo to jednak pan się nie certoli, tylko pan zarzuca konkretnym ludziom działanie na szkodę Skarbu Państwa. Jest tu jakby nie patrzeć.
każdy z tych materiałów obejrzały dziesiątki tysięcy ludzi, w niektórych wypadkach setki tysięcy i co? No i generalnie możemy powiedzieć, że w tych głównych sprawach, czyli tam, gdzie są największe wały, nic się nie dzieje, nikt się nie odzywa, ale jeżeli się odzywa już prokuratura, to w takich sprawach, o których ja często już zapomniałem, to co kiedyś wspominałem w którymś z programów, o tym, że CBA poukrywało dokumenty, bo nagle się okazuje, że prokuratura zaczyna się dopytywać o dokumenty sprzed kilku lat, które prowadzi śledztwa w sprawach poważnych, powiedzmy sobie szczerze, dotyczących poważnych instytucji w tym kraju, chociażby kancelarii pana prezydenta, jednego, drugiego.
I okazuje się, że nie ma źródłowych dokumentów, dlatego że nawet nie wiedziała, że takie dokumenty zostały wytworzone i że zostały zdeponowane w CBA i że powinny być w prokuraturze, skoro prowadzi ta prokuratura poważne śledztwa dotyczące albo przebierańców, albo funkcjonariuszy państwowych, którzy przyjmują naprawdę dość ciekawe korzyści majątkowe. w zamian za rozstrzygnięcia, no nie mogę dzisiaj powiedzieć za jakie, no bo dajmy, pracować w prokuraturze, bo akurat wygląda na to, że ta prokuratura pracuje. Co ciekawe, z tego procesu zostały wyłączone regiony, duże regiony Polski, w związku z tym myślę, że ta prokuratura ma szansę uzyskać sukces, Tym bardziej, że kiedy rozmawiałem właśnie w tej prokuraturze, to. . . przekazałem źródłowe dokumenty, które znajdują się w zasobach CBA, zobaczymy czy się tam znajdują, czy być może już zniknęły.
Kopie tych dokumentów zostały dostarczone do prokuratury, a niektóre oryginały też w przypadku, kiedy nie zostaną znalezione w CBA, no to zostaną dostarczone, dlatego że. . . Są duplikaty podobione, ale to są oryginalne dokumenty z pieczątkami z CBA. Więc jakby w poważnych sprawach kradzieży, to co tutaj w którymś z komentarzy żeśmy słyszeli, przynajmniej ja to sobie przeczytałem, kiedy Kosiniak-Kamysz zaskarży Kluska o ochronę dup osobistych, skoro Kluzek mówi, że pod patronatem Kosiniaka-Kamysza wyprowadzane są miliardy z agencji uzbrojenia. No nie widzę tego pozwu, chętnie. A my byśmy chętnie relacjonowali taką sprawę po prostu tutaj, bo to była rozumiem jawna sprawa, bo przecież nie ma się czego wstydzić i jawne sprawy cywilne można relacjonować w telewizji.
Mogłoby się okazać, że mogą być to bardzo utajnione, bo to wchodzą w grę tajne sprawy, bo okradane jest Agencja Uzbrojenia, a to są sprawy wojskowe. więc, no ale część dokumentów jest jawna, dlatego że można pozyskać dokumenty na przykład. . . odpisanych umów, tam są co prawda pozaczerniane na przykład nazwiska osób, które w Agencji Uzbrojenia te umowy podpisywały, no ale prokuratura i CBA jest w stanie sobie ustalić takie drobne szczegóły. Natomiast kwoty, które są wyprowadzane przy okazji tych kontraktów, to możemy sobie tutaj powiedzieć, bo na przykład jeżeli chodzi o daglezję, to jest wyprowadzonych z Agencji Uzbrojenia ponad 300 milionów złotych. które Polska Grupa Zbrojeniowa i firma Obrum nie wiadomo gdzie mają zamiar je wyprowadzić, ale o tyle został zawierzony ten kontrakt, to ponad 300 milionów złotych.
To jest, tutaj mam notatkę w pojedynczym egzemplarzu, więc został wytworzony tylko jeden egzemplarz, o jeden spadł, muszę go chyba uciec. Takich egzemplarzy mam trzy, one dotyczą różnych spraw. z wicepremierem Kosiniakiem Kamyszem do Turcji i załatwiają sobie dostawę ponad 200 naczep do przewozu nie wiadomo czego, bo nie spełniają żadnych wymogów, żeby przewozić czołgi typu Abrams, bo nie mają takiej nośności, ale ponieważ się kolegują z panem generałem Marciniakiem, zastępcą pana generała Kuptela w Agencji Uzbrojenia, bo to jest szef Pan gen. Kuptel i zastępca, pan gen. Marciniak, zaprzyjaźniony z firmą Elbo i z firmą Dobrowolski, bo jak mówią wiewiórki, po przejściu na emeryturę ma zamiar przenieść się do firmy Elbo.
Ale to niech pan, bo teraz rozmawiamy o takich konkretnych rzeczach, czyli w tej chwili, jak to, to może, bo powiem tak, no przypomina mi się taka stara taka wyliczanka, ona była za mojego dzieciństwa, lata 80. , nie wiem czy była też za pańskiego, bo pan trochę miał wcześniej. Ale to było tak, że Bociana dźwigał szpaka, potem była zmiana, to szpak dźwigał Bociana. I teraz moje pytanie jest takie, co się zmieniło z zarządów Kosiniaka-Kamysza w stosunku do tego, co było za rządów PiSu? Gdzie była zmiana? Nic się nie zmieniło. Nic się nie zmieniło, dlatego że PiS stworzył procedury, gdzie można w trybie bezprzetargowym, bo jest takie sformułowanie, nagła potrzeba.
Nagła potrzeba zakupu czegoś, w związku z tym nie ma żadnej odpowiedzialności karnej za nagłą potrzebę, nie trzeba stosować procedur przetargowych, nie zaprasza się iluś firm i nie sprawdza się kosztów rzeczywistych, jakie powinny zostać poniesione i agencja powinna taką umowę podpisać. się podpisuje umowy z sufitu, razy dwa, razy trzy, znam przypadki. gdzie panowie prezesi właśnie takich zaprzyjaźnionych firm mówią, ile to kosztuje? 100. A marketing i reklama? No następne 100. A te takie prowizje menedżerskie, o których żeśmy już rozmawialiśmy, czyli po prostu łapówki, następne 100. No czyli 100, 100 i 100, czyli 500. I tak się dzisiaj ustala ceny w agencji uzbrojenia, czyli spod dużego palca, ile kto ma z tego dostać. ile ma być wyprowadzone z Agencji Uzbrojenia pieniędzy, tak się to podpisuje, takie kontrakty.
Właśnie teraz firma Elbo na dniach jutro ma właśnie spotkanie w Agencji Uzbrojenia i jeżeli pan premier nie zareaguje na ten wał kolejny, który jest robiony w Agencji Uzbrojenia, to firma Elbo, koledzy pana Kosiniaka-Kamysza, z którym sobie panowie latają i pana ministra Bejdy i pana generała Marciniaka podpiszą sobie taki kontrakt wtedy. Pewnie ze 2 miliardy złotych trafi do tego Elbo i pan generał Marciniak może spokojnie przechodzić na emeryturę i odchodzić sobie do firmy Elbo, z którą jest zaprzyjaźnioną od wielu lat. Tak się to robi, tak to działało. Powiem nawet, że za czasów PiSu oni robili grube wały typu czołgi w Korei, typu hałbice w Korei, typu samoloty w Korei. Natomiast. . . takich wałków na swoje prywatne takie deale, takie jak AMZ Kutno, o którym żeśmy mówili, na karetkach, kolejny dokument w pojedynczym egzemplarzu.
prawie 300 milionów złotych, przykręcone ceny, czyli wyprowadzone. W sumie karetki, daglezje, naczepy niskopodwoziowe, miliard 200 milionów złotych ukradzionych z Agencji Uzbrojenia. Pan premier dzisiaj dostał taką notatkę, zobaczymy czy ktoś zadzwoni, bo pan premier dzisiaj został już o tej sprawie poinformowany i z tego co jakieś tam przesłuchy miałem, jest. . . wkurzenie na to, co wyrabia pan wicepremier Kosiniak-Kamysz razem ze swoim kolegą wiceministrem, panem Pawłem Bejdą i wiceprezesem z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, pierwszym wiceprezesem, jak mawia pan wiceprezes Bąk, bo on jest pierwszym wiceprezesem w tej Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Nie wiem, czy pierwszym, dlatego że ma najwięcej do powiedzenia w rozdawaniu pieniędzy kolegom. Bo dzisiejszy pan prezes Leszkiewicz nie ma nic do gadania w tej firmie.
Zresztą jeszcze jeden z wiceprezesów z agencji uzbrojenia, przepraszam, z polskiej grupy zbrojeniowej powiedział, że on tylko czeka, żeby tam jeszcze ktoś wrzucił bombę i tych wszystkich złodziejów połapał. Więc ale dobrze, to nie niech to żeby nasi widzowie zrozumieli, czy mamy dwa rodzaje w tej chwili przestępstw, tak w tym w tym działaniu na szkodę, czyli po pierwsze. że formalnie nikt mnie nigdy nie złapie na tym, że ja wyjdę z walizką po prostu pieniędzy, bo takim debilem nie jestem, ale przecież życie jest długie i przecież nie wszyscy są nieuczciwi i może się okazać tak, jak pan powiedział, że przecież tacy fachowcy kiedyś przejdą na emeryturę i będą przecież potrzebni rynkowi zbrojeniowym, bo to w żaden sposób nie może przecież być uważane za korupcję, kiedy po iluś latach ktoś gdzieś dla kogoś będzie pracował.
A jak jeszcze się okaże, że pomiędzy firmą beneficjentem a. . . tym, w którym będzie, będzie np. jakaś inna firma doradcza, to to jest po prostu, jakby to powiedzieć, kompletnie nie do zobaczenia. Nie musi być firma doradcza, dlatego że każdy z tych podmiotów dostaje natychmiast zaliczkę, tak jak Obron i Polska Grupa Zbrojeniowa dostała zaliczkę w kwocie 300 milionów złotych, a te mosty, daglezje powinny w produkcji kosztować około 300 milionów złotych, więc ona już dostała te pieniądze i te pieniądze można sobie spokojnie wyprowadzić. bo to jest właśnie ta górka. AMZ Kutto dostał 300 milionów zaliczki, teraz pewnie ELBO czeka na kolejne 300 milionów zaliczki. Panowie są w stanie rozliczyć się natychmiast po uzyskaniu tej zaliczki, normalnie w gotówce, w walizce, dlatego że żadna służba się tym nie interesuje.
SKW, gdzie jest SKW, jeżeli chodzi o wały w Agencji Uzbrojenia? Czy w ogóle złożyła jakieś zawiadomienia w tej sprawie? Nie, w ogóle się nie interesuje tym, co tam się dzieje. Dlatego to, co żeśmy mówili, że program SAFE jak najbardziej tak, natomiast przy sposobie, tak jak są rozprowadzane dzisiaj pieniądze w Agencji Uzbrojenia, no to mamy teraz to, że jeżeli będzie plan B, to wszystkie umowy będą realizowane przez Agencję Uzbrojenia, więc teraz może być bardzo wesoło. Bo jeżeli przy takich kontraktach są wyprowadzane setki milionów złotych i miliardy, bo przy Kleszczu, który jest zakontraktowany 28 sztuk po 30 milionów za sztukę, czyli tam też jest wyprowadzonych dobre 400 milionów złotych, czyli mamy już prawie 2 miliardy na 4 kontraktach wyprowadzane z Agencji Uzbrojenia i nie ma bata, nikt się nie boi.
Panowie z PSL-u sobie podpisują takie umowy, nikt ich nie ściga, nikt się nie pyta. To są wszystko rozwiązania takie, że no bo przecież nie muszą przeprowadzać procedury przetarglowej, oni sobie mogą ustalać ceny z sufitu, byle się tylko kasa zgadzała prominentom, którzy podpisują te umowy. Tak to dzisiaj wygląda, więc jeżeli się pojawi teraz W Agencji Uzbrojenia 180 miliardów złotych już wiadomo, że część programów wypadnie, zostaną tylko te, gdzie będą się. . . panie i panowie mogli odwdzięczyć panom, którzy podpiszą te kontrakty. Pod patronatem na dzisiaj w MON-ie i w Agencji Uzbrojenia Rządzi PSL, więc ciekaw jestem, jak długo jeszcze wytrzyma pan premier Tusk z tym wyprowadzaniem kasy na lewo i prawo, które się tam dzieje na co dzień dzisiaj.
I panowie w dalszym ciągu uważają, że tak jak to się ma w sprawie Obajt, Sassina, Morawieckiego, Ziobry, że nic się nie wydarzy w ich życiu, no bo jak widać, nic się nie dzieje, więc jeżeli się nie rozlicza złodziei, no to trudno, żeby złodzieje nagle się mogli ograniczać, bo po co się mają ograniczać. Więc dzisiaj wszystko idzie na wydrę, bo drugiego takiego numeru, jak program Sejf, prędko nie będzie. PiS miał do rozkradzenia LOTOS. i tam też dziesiątki miliardów zostały wyprowadzone euro, nie złotych. Tutaj mamy 43 miliardy euro. No myślę szacunkowo, tak jak patrzę po tych kontraktach, które są podpisywane dzisiaj, można oszacować, że 30 do 40% pójdzie bokiem, bo tak sobie panowie to zaplanowali, to, że część projektów zostanie zrealizowana, pewnie tak. pytanie po jakich kosztach? Także zero osiągania antykorupcji.
Dobrze, to teraz zróbmy, no pan, przepraszam, no co tutaj dużo ukryć, pan się zajmował tym zawodowo, składał pan ileś doniesień, pewnie pan nie może mówić, ile z nich dotyczy spraw bieżących, ale czy jest jakaś różnica w podejściu, nie wiem, decydentów politycznych, prokuratury pomiędzy tym, co się działo z zarządów, PiS, a tym co się dzieje po prostu teraz. A jeżeli. . . Aha, czyli, przepraszam, teza pod hasłem, że kradną tak samo jak za PiS jest prawdziwa, czy nie wiem, więcej, mniej? Nie wiem jeszcze jak to się z KPO dzieje, ale jeżeli chodzi o MON, no to w niczym nie ustępują PiSowi, no bo w tym kierunku to wszystko idzie. Także tutaj się nikt nie ogranicza. To co nawet, nie jestem fanem PiSu. Oni wyprowadzali te pieniądze za granicę.
Tutaj panowie wyprowadzają pieniądze do swoich kolegów w Polsce, ale na przykład z takim Kronbergiem, Konsbergiem, przepraszam, podpisana umowa, to co żeśmy mówili, że kontakty z Rosjanami i handel tam z. . . z tym właśnie kontraktem, który został podpisany w Polsce na słynny system antydronowy NAREF. Nie wiem, gdzie są w ogóle służby, gdzie jest w ogóle jakaś ochrona przeciw szpiegowska, nie wiem w ogóle, gdzie jest agencja wywiadu, gdzie jest SKW, gdzie jest, nie wiem. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo. . . To co tutaj pan redaktor zaznaczył, miałem epizod w swojej pracy zawodowej, że pracowałem w firmie, która handlowała bronią i sprzętem wojskowym. Chyba pamiętam, że to były te lodówki 867. Samobieżne. Lodówki samobieżne, tak. Pamiętam, bo to był jeden z najbogatszych Polaków. o ile pamiętam.
Więc akurat ten fragment handlu, który się odbywa na całym świecie, jest mi znany, jest mi znany dobrze. Niektórych ludzi znam do dzisiaj z tego całego środowiska i to oni, jak się rozmawia z nimi, to mówią, ale co się tam u was dzieje? Bo tam się nie da rozmawiać z tym wszystkim. Jelcz, ciężarówka, ciągnik Jelcz. Jest najdroższym ciągnikiem w Europie, jeżeli nie na świecie. Jak to się dzieje, że Mercedes jest tańszy, że MAN jest tańszy, że Scania jest tańsza, że Renault jest tańsza? Poza tym jest tak niewydolna fabryka w Wielczu i to jest spółka z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jaki był problem, skoro wiadomo, że te ciągniki są potrzebne postawić dwie, trzy kolejne linie? Ciągle się mówi o tym, że ma powstać fabryka. amunicji.
Gdzie, kiedy ona powstanie? Jedna jest w Niewiadowie, którą Agencja Uzbrojenia próbowała zarżnąć. Gdzie to w ogóle, jak to się w ogóle dzieje, że istnieje taki moloch jak Polska Grupa Zbrojeniowa, teraz są jaja w Cegielskim, ludzie nie dostają pensji, mają zamiar strajkować, nie wiadomo co tam się dzieje. Jak to się dzieje w ogóle, że w Polskiej Grupie Zbrojeniowej panuje taki burdel, jak panuje. Przecież to jest spółka, jak mówi pan premier. czołowa, która ma być beneficjentem właśnie tych pieniędzy z tego programu SAFE. Właśnie to co mówię, jeden z wiceprezesów w tej spółce podczas rozmowy mówił, że on jest przerażony tym, co tam się dzieje, bo bałagan, który tam panuje, przechodzi ludzkie pojęcie. Taki obręb nie potrafi zrobić mostu. Nie chcą tego zlecić firmie, która potrafi to zrobić za połowę ceny.
tej, którą ma podpisaną Polska Grupa Zbrojeniowa. Tam dzisiaj się dzieją takie rzeczy i jeszcze teraz dołóżmy do tego 50 czy 60 miliardów złotych z tego programu SAFE, no to te pieniądze w Polskiej Grupie Zbrojeniowej chętnie zostaną zassane i wyssane, natomiast efektu nie będzie żadnego, bo bałagan, który tam panuje dzisiaj, Tu co mówimy, Jelcz, Cegielski, HSW. w polskim tym producencie, gdzie się kraby dzisiaj produkuje, za chwilę się okaże, dlaczego się jej produkuje tylko tyle, ile się produkuje, ile, kilkadziesiątrocznie, zamiast kilkaset, dlaczego nie ma nowych linii, dlaczego tam panuje bałagan tak jak panuje.
Ja nie wiem, czy ktoś w ogóle nad tym panuje, halo, czy jest jakiś pan wicepremier? minister obrony, który w ogóle wie co się dzieje u niego w resorcie, oprócz tego, że jeździ po imprezach, gdzie się podpisuje umowy, gdzie się wyciąga setki milionów złotych, nic się tam nie dzieje. Jedyna firma jeszcze Rossoma, która cokolwiek produkuje, bo stara się trzymać z daleka od polskiej grupy zbrojeniowej i tak autonomicznie próbuje coś tam robić, ale bałagan, który panuje. . . w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, no jest dzisiaj już przysłowiowy. Koledzy z zagranicy mówią, że oni czegoś takiego jeszcze nie widzieli. Później będzie zdziwienie, że miało 80% tych pieniędzy z tego programu SAFE trafić do polskich spółek. No nie trafi, bo nie ma po co trafić, bo one tam zostaną albo przeżarte, albo ukradzione.
I dzisiaj mamy taki stan rzeczy, czy ktoś w ogóle. . . informuje pana premiera o tym, co PSL wyrabia w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, no bo przecież to jest ilość podmiotów tych, które powinny pracować dla systemu obronnego w Polsce, a bałagan, który tam panuje, jest przerażający. Pan Kosiniak-Kamysz lansuje się z firmą MAN niemiecką, która będzie tutaj produkowała ciągniki. A dlaczego Jelcz nie stawia nowych hal i nie produkuje tych ciągników? 3000 i żeby MAN nie był potrzebny tutaj. Czy to się trzeba lansować, tak jak kiedyś pan Morawiecki lansował się z Mercedesem, bo będzie produkować tutaj silniki i ciągniki. Wszystko fajnie, tylko może wystarczyłoby zainwestować właśnie w Jelcza, a nie przyglądać się, a Kelbo za chwilę będzie przejmować Jelcza, bo za chwilę będzie taki stan tym wszystkim.
Już pomijam miliardy ukradzione z tego programu, bo tak będzie, tylko nie jest inwestowane w polski przemysł. Polskie firmy zbrojeniowe są wyrzynane, tak jak MESKO, tak jak jeszcze inne, nie będę wymieniał ich tutaj nazw, a futrowane są pieniędzmi takie trupy jak OBRUM i Polska Grupa Zbrojeniowa. Bałagan, który tam panuje, źle wróży panie premierze Tusk, bo już nie zwracam się do pana premiera Kosiniaka-Kamysza. bo on doskonale wie jaki burdel panuje w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Dobra, to dobrze, czyli mamy tak, kradnął jak zapis przez te 2,5 roku, nie cofnięto, nie zrobiono nic, żeby przywrócić stan, w którym byłyby procedury, które by przede wszystkim gwarantowały konkurencyjność i jakość produktu I przede wszystkim, żeby ten produkt był. . . Tym, którego potrzebuje wojsko, a nie tym, którego potrzebują generałowie z jakichś swoich prywatnych powodów. Politycy i generałowie swoich prywatnych powodów.
Jeżeli się wyprowadza kontrakty do swoich znajomych firm, a nie do tych, które by wyprodukowały to taniej, no to ewidentnie pachnie korupcją i łapówkarstwem, więc zwracam uwagę pana premiera Tuska na to, co wyrabia dzisiaj pan Kosiniak-Kamysz. Oczywiście czekam na pozyw od pana Kosiniaka, Kamiesza, to wtedy pokażemy umowy z AMZKUT, no pokażemy te o w pojedynczych egzemplarzach dokumenty, które. . . Mam dzisiaj, ja mam ich kopię, bo pojedyncze egzemplarze są gdzie indziej i jasno z nich wynika, ile setek, milionów złotych z każdego z tych kontraktów zostało po prostu ukradzione. Więc albo się bawimy i opowiadamy o tym, toczymy jakąś wojnę z Nawrockim, no bo dzisiaj Nawrocki toczy wojnę o to, że on chciałby wyprowadzać te pieniądze. Sam z kolegami. tak jak to się działo przez ostatnich tylko 8 lat przed tą obecną koalicją.
Oni walczą, oni o nic innego nie walczą, jako o dostęp do koryta. Ta ustawa, którą stworzyli w Sejmie jasno dowodzi tego, że potrzebny jest dostęp do koryta i bez Nawrockiego i Glapińskiego i tej całej bandy nic się nie będzie można skręcić, no bo jeżeli decyzje mają zapadać większością 2-3 głosów, no to. . . To nawet nie jest liberum veto i to nawet nie jest konstytucja 3 maja, przez co nastąpiły rozbiory w Polsce. Oni chcą doprowadzić do tego właśnie, że Polska będzie rozbrojona i to co mówi pan premier Tusk, trzeba ten projekt safe doprowadzić do końca z pieniędzy unijnych, natomiast jeżeli będzie to prowadzone tak jak dzisiaj bez procedur.
po uważaniu ustalone ceny spod dużego palca, bo chłopcy chcą wyprowadzić pieniądze, no to możemy sobie dzisiaj już powiedzieć, że te 180 000 000 zł po prostu zostanie rozkradzione, nic wojsko z tego nie będzie miało. Tak sobie musimy dzisiaj powiedzieć.
No dobrze, i teraz nie wiem, teraz w najbliższym czasie pan spodziewa się jakiejś, nie wiem, zmiany na plus, zmiany czy, bo ja rozumiem, że Mówiliśmy o tych sprawach, pan mówił, że ktoś doniósł, tak, ktoś zawiadomił prokuraturę w sprawie mostów, czy pan ma wiedzę także o jakichś innych śledztwach, o tych rzeczach, o których pan mówił i czy coś się dzieje? I czy chociażby, jak pan skoro mówił o mostach, czy pan był wzywany do tej prokuratury w sprawie tych mostów? Nie bardzo mogę powiedzieć czy akurat do prokuratury, ale jakiś tam udział w tym akurat jeżeli chodzi o mosty to. . .
To nie jest temat, który mogę tu publicznie poruszyć, natomiast jakoś to śledztwo w Prokuraturze Okręgowej Wydziału Wojskowego w Warszawie ugrzęzło, bo jakoś nie widzę, żeby były próby rozwiązywania umów z tym AMZ-em, kutną na te karetki, z Obromem czy z Polską Grupą Zbrojeniową na te mosty, no bo jeżeli wpływa oferta do Agencji Uzbrojenia, że firma wykona za połowę. tej ceny, za którą Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała z Agencją Zbrojenia ten kontrakt, no to wypadałoby, żeby pan generał Kuptel, do którego trafiła ta oferta, żeby ruszył swój tłusty tyłek, który zasiedziały jest już w tej Agencji Zbrojenia, no bo jestem od roku 2022, no to mamy rok 2020. szósty, no więc chyba się zasiedział i za bardzo się rozgościł tam, zaprzyjaźnił się z panem Kosiniakiem Kameszem i uważa, że to on będzie rozprowadzał te 180 miliardów, a uważam, że nie powinno tak być.
Bo jeżeli dostał ofertę na połowę ceny, za którą Polska Grupa Zbrojeniowa ma zrobić te mosty, no to chyba z oczywistych względów, żeby później nie było czegoś takiego, że dostanie zarzuty, że działał na szkodę. skarbu państwa, nie biorąc tego pod uwagę i nie rozwiązując umowy z Polską Grupą Zbrojeniową i nie podpisując nowej umowy za połowę tej ceny na te mosty, no to chyba to jest, czy coś jeszcze, jakieś argumenty potrzebne są panu premierowi Tuskowi, żeby przynajmniej, nie wiem, przeprowadzić rozmowę wyjaśniającą z panem premierem Kośminiakiem Kamyszem, co tam się u was dzieje? Co wy tam palicie? Tak jak było na psach. Bo oni dzisiaj nie palą, tylko tworzą takie umowy, gdzie no mam te umowy. Wiem co tam jest napisane, więc prokuratura też wie.
Pytanie, dlaczego właśnie też prokuratura nie rusza swoich kiełków i nie stawia zarzutów panom, które te umowy podpisali. No akurat w Obromie jest konkurs na prezesa, tylko nie wiem, czy tam się skończyła kadencja panu prezesowi Kurczkowi, bo się nazywa pan prezes Kurczek, nie Kurczak, nie mylmy nazwisk, Nie przezywajmy się. Toczy się tam procedura wyboru nowego prezesa, tylko może się za chwilę okazać, że pan prezes Kurczek, który podpisał z Agencją Zbrojenia, z panem Kupkelem, bo w dokumentach jest zaczernione, kto w Agencji Zbrojenia podpisywał tą umowę, no ale prokuratura wie, kto podpisywał, który z panów generałów podpisywał tą umowę z Polską Grupą Zbrojeniową o połowę za drogą. o dobre 400 milionów złotych za drogą w stosunku do tego, co mogłoby to zrobione być jeszcze dzisiaj.
Nie wiem, może pan premier Tusk powinien tupnąć, może prokuratura powinna tupnąć, może ktoś ma jakiś wpływ na prokuraturę okręgową, Wydział Wojskowy w Warszawie, nie wiem, może pan minister Żurek, może. . . Pan Dariusz Korneluk, no ktoś powinien mieć jakiś wpływ. Oczywiście nie bardzo sobie wyobrażam, że jakiś major z prokuratury okręgowej w Warszawie będzie stawiał zarzuty panu generałowi Kuptelowi działania na szkodę Skarbu Państwa, no bo to w końcu do szeregu powinien może postawić, bo jest w końcu starszy stopniem pan generał Kuptel czy pan generał Marciniak. Któryś z nich podpisywał tą umowę. No ale chyba są jakieś procedury w tym państwie, żeby tych panów odsunąć od podpisywania takich umów, gdzie Skarb Państwa traci po 400, po 500 milionów złotych, a nawet może się okazać, że na kleszczach, bo już są wymienione w programie SEJF, straci 5 miliardów złotych.
Więc 5 miliardów złotych to już myślę, panie premierze Tusk, że warto się pochylić nad tym, żeby. . . nie dać ukraść 5 miliardów złotych z agencji uzbrojenia w firmie AMZ z Kutną. Ale to jeszcze niech Pan przypomni naszym widzom, żeby tak nie było, że tylko tak niech Pan powie, to jak Pan mówi o kradzieży, to czego ona ma dotyczyć? Ma dotyczyć tego, że jest podpisany kontrakt na 28 kleszczy dzisiaj. To są takie transkopiery, które miały pływać, nie pływają, miały być opancerzone.
także z broni automatycznej 7,62 czyli z kałasznikowych miało być nieprzestrzeliwane, ale zmieniono w międzyczasie stopień opancerzenia, także jeszcze z pistoletu Parabellum nie będzie można przestrzelić, ale z kałacha już tak, no bo trzeba było obniżyć ten poziom opancerzenia, no bo ten kleś nie ważyłby 14 ton, więc tylko 18, więc nawet by nie wylazł z zbiornika do. . . do którego już wjechał i tam udaje, że pływa, więc 30 milionów kosztuje taki transporter opancerzony dzisiaj w tej umowie, która jest podpisana, a lepsze transportery, lepiej opancerzone, pływające, nie czteronapędowe, czyli czterokołowe, tylko sześciokołowe typu Patria na przykład, kosztują 10-12 milionów złotych w tym samym. dużo lepszym opancerzeniu, bo tam już jest w Stanach cztery takie opancerzenie. Więc gdzie od 12 milionów złotych za trzyosiowe transportery pływające do takiego dwuosiowego 30 milionów złotych.
A teraz jeszcze została podpisana, bardzo duża radość była pana ministra Kośniaka-Kamysza i pana ministra Bejdy. na 286 takich transporterów. Policzcie sobie Państwo 286 transporterów po 30 mln zł, gdzie wartość tego bojowa jest na poziomie Honkera, tak jak kiedyś były w Iraku. takie jeździły pick-upy Honker, można sobie sprawdzić w internecie i takie transportery. zamówił właśnie MON pod patronatem pana Kosiniaka-Kamysza po 30 milionów za sztukę, czyli powinny kosztować to. . . Wychodzi gdzieś koło 8 miliardów 800 milionów złotych za te 286 transporterów. No to policzcie sobie Państwo, że być może powinny kosztować połowę, czyli 4 miliardy. Gdzieś tam ktoś już jest zadowolony, już ogląda te nieruchomości, tam nie wiem, Hiszpania, może jakieś wejstwy oglądają, typu Epstein, gdzieś tam, no bo będą mieli środki na to wszystko.
tym bardziej, że zaliczki na tego kleszcza na te 28 już 300 milionów dostali. Teraz pewnie następne dostaną już z programu Safe, bo czytałem, że właśnie te transportery są w programie Safe, więc panowie są przygotowani, środki będą, także możecie się państwo cieszyć, że znowu zostanie ukradzionych, no a za 4 miliardy złotych. Szanowni Państwo. Panie premierze, Kosiniak-Kamysz. Szanowni Państwo, to ja tylko przypomnę, że do poduszki dla tych, którym jeszcze jest mało, a to naprawdę bardzo ciekawa, też taka słodko-gorzka, ale też historii do śmiechu jest takiego przez łzy, jak służby ukradły Polskę. Polecamy, słuchajcie, świetnie to czyta Bartosz Głogowski, więc dla tych, którzy chcieliby audiobook, hognot. pl, kapitolbook. pl. A ja jeszcze, szanowni Państwo, tylko przypomnę o historii bez cenzury i o naszej stronie Hognot. I mówię Państwu i Panu Krzysztofowi do zobaczenia. .
Informujemy, że odwiedzając lub korzystając z naszego serwisu, wyrażasz zgodę aby nasz serwis lub serwisy naszych partnerów używały plików cookies do przechowywania informacji w celu dostarczenie lepszych, szybszych i bezpieczniejszych usług oraz w celach marketingowych.